Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2015

Rodzic = Kłamca

Wspominałam już, że każdy dzień w pracy czegoś mnie uczy? Dzisiejszy dzień nauczył mnie, że TRZEBA KŁAMAĆ.


Ot zwykła sytuacja. Grupa 5-latków. Po moich zajęciach w przedszkolu po chłopca przychodzi tatuś. Chłopiec oznajmia mnie i swojej wychowawczyni, że w piątek go nie będzie, bo idzie do dentysty. Mówi to z uśmiechem na ustach, tatuś obok czeka z kurteczką. Na co ja, również z uśmiechem odpowiadam...

"Ooo super, chociaż ja chyba wolałabym przyjść do przedszkola". 

To zdanie nie brzmi tak drastycznie jak brzmiałoby przy akompaniamencie "Lux Aeterna" (KLIK), a chyba w taki własnie sposób moje słowa usłyszał stojący obok tatuś. W odpowiedzi usłyszałam bowiem:

"PROSZĘ NIE STRASZYĆ MI DZIECKA"*...

środa, 18 marca 2015

Trust me - I'm a Teacher!

Nie oszukujmy się – szacunek nie bierze się znikąd. Nie dostajemy go w komplecie razem z dyplomem magistra, stanowiskiem dyrektora działu czy wraz z momentem spłodzenia czy urodzenia dziecka. Szacunek, niczym zaufanie, buduje się przez dłuższy, bliżej nieokreślony czas. Za to traci się ten przywilej już nieco szybciej…


Mądre głowy z dziedziny metodyki i rozwoju psychofizycznego dzieci podają 3 etapy, jeśli chodzi o ukierunkowanie dziecięcego pragnienia bycia dostrzeżonym i dowartościowanym. Pierwszym etapem, który przypada mniej więcej na okres przedszkolny, jest Rodzic. Rodzic jest Bogiem, Władcą, Autorytetem i to w jego stronę idą wszelkie dziecięce starania. To dla niego pokój lśni, ubrania leżą równo poskładane, a zabawki stoją w równym rządku na półce.